- kwi
- 09
dnia: czwartek, 09 kwietnia 2009

Województwo śląskie otrzymało dwie nominacje w konkursie „Złote Formaty”, towarzyszącym Festiwalowi Promocji Miast i Regionów. Jury doceniło m.in. zrealizowaną w zeszłym roku przez Eskadrę kampanię skierowaną do mieszkańców Śląskiego oraz całokształt działań promocyjnych województwa, opartych na strategii marketingowej „Śląskie. Pozytywna energia” opracowanej przez Eskadrę MarketPlace.
- paź
- 10
dnia: piątek, 10 października 2008
Eskadra MarketPlace na zlecenie Urzędu Miasta Krakowa przeprowadziła wśród potencjalnych sponsorów promocję krakowskich festiwali tworzących cykl "6 zmysłów". W komunikacji wykorzystane zostały siatki wielkoformatowe, ogłoszenia prasowe oraz kreatywny direct mailing.
- paź
- 03
dnia: piątek, 03 października 2008
1 października ruszyła kampania reklamowa „Wschodzący Białystok” skierowana do mieszkańców miasta. Białostoczanie będą nie tylko adresatem przekazu, ale również głównym bohaterem kampanii. Kampania jest równocześnie PREMIERĄ NOWEGO LOGO. Za strategię promocji i realizację kampanii wewnętrznej odpowiedzialna jest Grupa Eskadra.
- sie
- 05
dnia: wtorek, 05 sierpnia 2008
Na zlecenie Biura Promocji i Marketingu Urzędu Miasta Krakowa Eskadra MarketPlace promowała nad polskim morzem Kraków, przygotowując koncepcję i opracowanie graficzne kampanii „Kraków porusza zmysły”.
- cze
- 24
dnia: wtorek, 24 czerwca 2008
Pilotki i Piloci Eskadry to najważniejsze ogniwo w firmie. Dzięki ich pracy i zaangażowaniu Grupa Komunikacyjna odnosi wielkie sukcesy – 20. czerwca Eskadra została ogłoszona najlepszą Agencją Marketingu Zintegrowanego 2008 Roku!

Dlatego właśnie trójka najdłużej pracujących Pilotek (Jolanta Targowska - Kuropatwa, Sylwia Misterkiewicz-Lis i Aleksandra Jaros) otrzymała pamiątkowe dyplomy oraz została nagrodzona. Nagroda to weekend w słonecznej Toskanii. Tam czeka na Panie ciekawy program kulturalny, piękna pogoda i wspaniałe rozrywki.
Gratulacje.
- cze
- 23
dnia: poniedziałek, 23 czerwca 2008
Grupa Eskadra zdobyła tytuł Agencji Marketingu Zintegrowanego roku 2008. Wygraliśmy w prestiżowym konkursie organizowanym przez magazyn Media & Marketing Polska.

fot. Krzysztof Plebankiewicz
Na sukces ten złożyła się praca i dokonania wszystkich sześciu marek i czterech spółek tworzących Grupę. Doceniono nasze zaangażowanie w promocję miast i regionów, eventy, realizacje projektów internetowych, kreację, BTL, sukcesy w dziedzinie marketingu i PR, realizacje akcji współfinansowanych przez UE i funkcjonalne narzędzia komunikacyjne 360⁰.

Dziękujemy

fot. Krzysztof Plebankiewicz
- cze
- 18
dnia: środa, 18 czerwca 2008
6 czerwca odbyła się prezentacja dokumentu „Założenia do strategii promocji turystycznej miasta Częstochowy”, opracowanego na zlecenie Gminy - Miasta Częstochowy przez zespół MarketPlace. Jest to pierwszy ważny krok w przygotowywaniu całkowitej strategii promocji miasta.
Dokument został oparty na zastanych badaniach projektu COESIMA nad ruchem pielgrzymkowo-turystycznym w Częstochowie, wsparty wynikami badań socjologicznych, przeprowadzonych na terenie miasta. Poza wnioskami z tych badań, w dokumencie zostały zebrane informacje na temat miasta z materiałów prasowych, elektronicznych i drukowanych. Zespół MarketPlace ocenił także dotychczasowe działania promocyjne miasta oraz przeanalizował kalendarz wydarzeń i imprez, mających miejsce w Częstochowie. Na podstawie tych analiz, w dokumencie zawarto pierwsze wnioski, które ukierunkowują prace nad strategią wizerunkową, pokazano także przykładową pracę kreatywną dla miasta.
Główne wnioski dla Częstochowy mogą się zawrzeć w… Jasnej Górze. Posiadanie tak znanego i przyciągającego miliony pielgrzymów miejsca jest atutem, którego większość miast nie posiada. Jednocześnie, tak silne skojarzenie miasta z tym atutem wprowadza jednowątkowość do jego oferty turystycznej. Należy więc przełamać tę jednobiegunowość – i rozwijać się wielowątkowo.
„Założenia do strategii…” mają pełnić funkcję przewodnika, jak strategię promocji tworzyć, jakie kolejne działania powinny zostać przez miasto wykonane. Trzymamy kciuki za dalsze prace miasta na drodze do przyciągającego turystów wizerunku.
- cze
- 17
dnia: wtorek, 17 czerwca 2008
Eskadra MarketPlace przygotowuje, jako zwycięzca ogłoszonego przez Urząd Miasta Sopotu przetargu, Strategię marki Sopotu na lata 2008-2014 wraz z koncepcją pierwszej kampanii wizerunkowej. „O zwycięstwie zadecydowało przede wszystkim ogromne doświadczenie firmy w pracach nad strategią i promocją miast oraz regionów” - powiedział Krzysztof Materna, który od września 2007 roku pełni honorową funkcję doradcy prezydenta Sopotu do spraw wizerunku.
Efektem działań MarketPlace’u będzie repozycjonowanie marki Sopot, określenie najbardziej obiecującego kierunki promocji dla miasta, oraz wskazanie wytycznych, jak i do kogo prowadzić komunikację marketingową. W gotowym dokumencie znajdzie się również hasło reklamowe, a także szczegółowy plan działań promocyjnych miasta na najbliższe sześć lat.
Pracom nad dokumentem towarzyszą konsultacje społeczne, spotkania z liderami społeczności lokalnej.

- cze
- 11
dnia: środa, 11 czerwca 2008
Na zlecenie Urzędu Miejskiego Eskadra MarketPlace przygotowuje strategię promocji Jarocina.
Prace nad przygotowaniem strategii promocji gminy Jarocin rozpoczęły się na początku marca 2008 roku. Od tego momentu dwukrotnie odbyły się konsultacje społeczne, na których obecni byli mieszkańcy, radni rady miejskiej, burmistrz, młodzież szkolna oraz przedstawiciele mediów.
Podczas pierwszych konsultacji (16 kwietnia 2008) przedstawiciele agencji zaprezentowali ogólne założenia dla tworzenia strategii Jarocina. „Wykonaliście Państwo pierwszy krok w wypromowaniu gminy Jarocin. Wasze miasto jest jednym z pierwszych, o ile nie pierwszym miastem tej wielkości, które myśli o promocji i przygotowaniu własnej strategii marketingu” – mówił podczas spotkania Mateusz Zmyślony.
W czerwcu, na drugich konsultacjach społecznych, przedstawiciele Eskadry MarketPlace przedstawili wyniki przeprowadzonych analiz: badań, dokumentów, kwerendy prasowej oraz innych niezbędnych materiałów.
Dzięki wynikom analiz reprezentanci agencji mogli wskazać atrybuty Gminy oraz możliwe kierunki dla rozwoju jego wizerunku.
Kolejne spotkanie odbędzie się na początku lipca, wtedy zostaną przedstawione efekty pracy agencji - strategia promocji Jarocina oraz propozycje harmonogramu dalszych działań.
Trzon zespołu Eskadry MarketPlace pracującego nad strategią stanowią: Marek Guzowski, Marek Tobolewski oraz Mateusz Zmyślony.
- cze
- 03
dnia: wtorek, 03 czerwca 2008
Wschodzący Białystok – to hasło, które w najbliższych latach będzie promować stolicę województwa podlaskiego. Strategię promocji i komunikacji marketingowej dla Białegostoku na zlecenie Urzędu Miasta przygotował MarketPlace Grupa Eskadra.
Strategia zakłada, że wyróżnikiem Białegostoku jest jego żywa wielokulturowość. To jedyne w Polsce miasto tej wielkości, w którym mamy do czynienia z autentyczną mieszanką języków, kultur i religii. Dlatego historycznie, geograficznie i społecznie stolica Podlasia ma najciekawszą w kraju sytuację w modnym obecnie obszarze cross-cultural communication.
Koncepcja kreatywna dla Białegostoku mieści się w jednym słowie: Wschodzący (ang. Rising), ściśle wiążąc się z atrybutami miasta. Stan faktyczny, jak i powszechny wśród Polaków obraz Białegostoku, wskazują, że jest to jedna z największych metropolii ulokowanych we wschodniej części kraju. Miasto jest regionalnym ośrodkiem gospodarczym, naukowym i kulturalnym i jako takie ma szansę stać się nie tylko centrum województwa podlaskiego, ale i całej Polski Wschodniej.
Autorzy strategii, mając poparcie ze strony Urzędu Miejskiego oraz większości mieszkańców uczestniczących w spotkaniach konsultacyjnych oraz w sondzie zorganizowanej przez media lokalne, zarekomendowali przyjęcie hipotezy strategicznej „Wschodzący Białystok”. W pełni wykorzystuje ona atuty miasta, odwołując się do jego położenia i historii.
- kwi
- 21
dnia: poniedziałek, 21 kwietnia 2008
Na wschodzie kraju Białystok daje przykład innym
Sylwester Sacharczuk
"Rising Białystok"
- to hasło, które przez najbliższe cztery lata będzie promowało stolicę Podlasia.
Hasło i obszerną strategię promocji stworzyła na zlecenie władz Białegostoku Grupa Eskadra, która wcześniej promowała już m.in. Kraków, Śląsk, a także przygotowywała polską prezentację podczas zabiegów o zorganizowanie przez Polskę i Ukrainę EURO 2012.
Na początku agencja zaproponowała władzom miasta pięć kluczowych haseł, na których mogłaby się opierać strategia promocji: Białystok jako miasto wschodzące (rising), miasto ekspresji, żywy tygiel kultur, miasto ekologiczne oraz miasto porozumienia. Wygrał "Wschodzący Białystok", bo spodobał się władzom i mieszkańcom.
- "Rising Białystok" będzie kojarzony z pierwszym miastem na wschodzie kraju, będącym niejako bramą zjednoczonej Europy i miejscem odpowiednim na taką inwestycję, jak centrum porozumienia Wschód-Zachód. Chodzi nam o wizerunek stolicy regionu jako nowej, wschodzącej siły, budzącego się miasta, pełnego pasji i ekspresji. Hasło można wykorzystać na wiele sposobów: jako promjące miasto wschodzącej turystyki czy wschodzącej nauki - argumentuje Mateusz Zmyślony, dyrektor kreatywny Grupy Eskadra.
Nowe i stare
Kampania Białegostoku ma być dynamiczna, ze słońcem jako motywem przewodnim. Oficjalnymi kolorami są żółć i czerwień - barwy flagi miejskiej, a zarazem klubu Jagiellonia, który jest jedną z wizytówek miasta w kraju.
- Chodzi nam głównie o to, aby pokazać Białystok jako miasto żywe, dynamiczne, nowoczesne, dające wiele możliwości, a także podkreślać swoją tożsamość, kulturę i tradycję - wymienia Tadeusz Arłukowicz, wiceprezydent miasta.
Dlatego strategia promocyjna opiera się na wielokulturowości. Białystok jest znany w Polsce jako miasto dialogu kultur: polskiej, białoruskiej, tatarskiej, żydowskiej i ukraińskiej. Ogromne możliwości promocyjne wynikają również z tego, że urodził się tutaj Ludwik Zamenhof, twórca języka esperanto. Latem 2009 r. Białystok będzie gospodarzem 94. Światowego Kongresu Esperanto. Specjalnie z tej okazji zostanie wybudowane Centrum Esperanto.
Atutem w promocji mają być także znane komercyjne marki kojarzące się z miastem: Żubr i Żubrówka oraz zjawiska kulturalne: środowisko tancerzy hip-hop, tradycje sztuki lalkarskiej i powstające Europejskie Centrum Sztuki. Symbolami wizualnymi miasta mają być pałac Branickich, opera i dzielnica Bojary.
Promocja bluesem
Kolejnym sposobem na promocję miasta jest ustanowiony przez jego władze "Rok bluesa w Białymstoku". Skąd ten pomysł? Otóż właśnie tu odbywa się najstarszy w Polsce festiwal bluesowy "Jesień z bluesem" (od 1978 r.), także stąd pochodzi legendarny zespół bluesowy Kasa Chorych. W ramach "Roku bluesa" odbędą się m.in. duże imprezy plenerowe, koncerty w klubach i pubach, pokazy filmów, warsztaty muzyczne. W planach jest także otwarcie "Alei gwiazd bluesa".
Za przygotowanie strategii promocji - inwestycyjnej, turystycznej i wewnętrznej miasta - Grupa Eskadra otrzyma 60 tys. zł. Mateusz Zmyślony przyznał, że Białystok jest pierwszym miastem tej wielkości, które decyduje się na zakup profesjonalnej strategii promocji.
Źródło: Puls Biznesu, 21. 04. 2008, str 18
- kwi
- 21
dnia: poniedziałek, 21 kwietnia 2008
W interesie władzy, inwestorów i mieszkańców
Marcin Zawiśliński
Miejski image
Coraz więcej miast wydaje miliony na kampanie wizerunkowe. Ostatnio Gdańsk i Szczecin. Niedługo zrobią to Sopot i Białystok.
W połowie kwietnia do boju o turystów, studentów i inwestorów ruszyły jednocześnie dwa nadmorskie okręty flagowe. Szczecin jako "the most visionery city in Europe" chce się stać jedną z najbardziej kreatywnych metropolii na Starym Kontynencie. Na przygotowanie strategii promocji władze miasta wydały 480 tys. zł.
Z kolei 1,1 mln zł zainwestował w swój wizerunek Gdańsk. Pod hasłem "Tu się żyje" chce przyciągnąć ludzi i pieniądze. Ma w tym pomóc kampania zrealizowana przez agencję reklamową Mediafocus.
- Jesienią planujemy też zagraniczną kampanię wizerunkową, na którą przeznaczymy około 2 mln zł z blisko 5 mln, jakie w tym roku wydamy na wszystkie działania promocyjne miasta - zapowiada Anna Zbierska, dyrektor biura promocji Gdańska.
Plan i działanie
W tyle nie chce pozostać Sopot. Za ponad 200 tys. zł wynajął agencję Eskadra MarketPlace (Grupa Eskadra), aby do końca lipca przygotowała strategię marki miasta na lata 2008-14 i koncepcję kampanii wizerunkowej. W pracach będzie brał udział doradca prezydenta ds. wizerunku miasta Krzysztof Materna, który jest autorem briefu do przetargu.
- Już wcześniej do akcji wizerunkowych wykorzystywaliśmy polarnika Marka Kamińskiego i muzyka Leszka Możdżera - mówi Katarzyna Kucz-Chmielewska, rzecznik prasowy Sopotu.
Z kolei Ruda Śląska wykorzystuje do promocji w regionie pochodzących stamtąd sportowców: Marcina Baszczyńskiego i Zuzannę Radecką. Mysłowice sięgnęły po Artura Rojka, a Szczecin po Monikę Pyrek i Mateusza Sawrymowicza.
Co jest podstawą skutecznej kampanii wizerunkowej?
- Dobra strategia promocyjna. Wynikają z niej konkretne działania z zakresu komunikacji marketingowej: PR, lobbing, public affairs. W reklamie są to zazwyczaj kampanie outdoorowe. Problem w tym, że nadal niewiele polskich miast ma strategię marki i strategię promocji. Jednym z pierwszych był Kraków, teraz także Wrocław, Szczecin, Gdańsk, Gdynia i Toruń - opowiada Anna Proszowska-Sala, pomysłodawczyni i szefowa Festiwalu Promocji Miast i Regionów.
Krakowianie nadają ton
Akcje reklamowe miast powinny współgrać z PR-owymi. Znakomicie pod tym względem promuje się Wrocław. Ale nie wszędzie jest tak dobrze.
- Wiele miast ma problem z budowaniem własnej tożsamości i odpowiedzią na pytanie, do kogo kierują swój komunikat wizerunkowy. Przede wszystkim liczy się dobry pomysł, a nie duże pieniądze - podkreśla Anna Proszowska-Sala.
Według specjalistów, nieudaną, bo nie wiadomo do kogo skierowaną, outdoorową kampanię wizerunkową zrealizował za 100 tys. zł Włocławek.
Z danych Związku Miast Polskich za 2006 r. (ostatnie dostępne) wynika, że na większość kampanii promocyjnych samorządy wydały 100- -200 tys. zł. Ale województwo śląskie za najnowszą kampanię wizerunkową zapłaciło 880 tys. zł. Wykonała ją Eskadra MarketPlace. Ta krakowska agencja staje się niemal monopolistą w tym zakresie. Zaczęła od realizacji strategii turystyczno-marketingowej dla Warszawy (2006 r.). Potem pracowała dla Krakowa, Torunia i Lublińca, Małopolski i Opolszczyzny. Za dwa tygodnie ma przedstawić strategię dla Białegostoku.
- Boom na promocję miast i regionów zaczął się po wejściu Polski do UE. Wtedy wielu przedstawicieli władz samorządowych uświadomiło sobie, jakie znaczenie dla ich dalszego rozwoju ma promocja i że można na nią dostać unijną dotację - zauważa Adam Kałucki z Eskadra MarketPlace.
Wszystko wskazuje na to, że popyt będzie rósł. Bo promocja miast leży w interesie nie tylko polityków, ale głównie przyszłych inwestorów, turystów i samych mieszkańców. Na przykład Rzeszów i Lublin prowadzą kampanie mające przyciągnąć do tych miast studentów.
Źródło: Puls Biznesu, 21. 04. 2008, str. 18
- kwi
- 04
dnia: piątek, 04 kwietnia 2008
Czy to promocja czy kabaret? W górę kopytka!
Aleksandra Klich
Projekt reklamujący województwo śląskie
Mam nadzieję, że "Cieszyn się bardzo", "Będzin dobrze", "Grube Rybnik", "Najciekawsze wice" przejdą do języka ulicy jak legendarne "Kopytko" kabaretu Mumio. Bo są tego warte - pisze Aleksandra Klich. - A ja raczej mówię, że poszły konie po betonie - odpowiada Dariusz Kortko.
Prowincjonalna śląska rzeczywistość skrzeczy z ulicznych billboardów w całej Polsce, a ja za każdym razem, gdy je mijam, rumienię się ze wstydu za banał i brak pomysłu. "Interpretacje" reklamuje widoczek na Teatr Śląski, festiwal dyrygentów - nuty, a Ligę Światową - piłka stylizowana na słońce.
Nudniej nie można. Choć bywają też dramatyczne próby rozśmieszenia przechodniów - np. na reklamie przeglądu komedii umorusany górnik krył się zalotnie za teatralną maską, a Irek Dudek zapraszający na Rawę Blues miał na głowie kolorowy czubek.
Ten Śląsk to sieriozna nuda i szarzyzna - pomyślałby pewnie poznaniak czy warszawiak, gdyby w biegu do pracy zatrzymał się pod którymś z plakatów. Na szczęście mało kto zwracał uwagę na te nieszczęsne antyreklamy regionu.
Teraz wreszcie doczekaliśmy się kampanii reklamowej z prawdziwego zdarzenia. Agencja reklamowa Eskadra, doświadczona (i zwycięska!) w bojach o Euro 2012 w Polsce, przygotowała kilka surrealistycznych plakatów. Jest w nich wszystko, co powinna mieć dobra reklama: anegdota, kolor i najważniejsze - humor.
Nie mogę się doczekać, gdy kampania przekroczy granice regionu i zobaczę w centrum Warszawy moje ulubione "Śląskie Zabrze wygrywa" z trójką roześmianych chłopaków na stadionie. Ten plakat niesie jasny przekaz - ludzie, przyjeżdżajcie do nas. U nas dobrze się żyje, jesteśmy skazani na sukces. Mamy dystans do siebie, z nami można się i bawić, i konie kraść.
Mam nadzieję, że "Cieszyn się bardzo", "Będzin dobrze", "Grube Rybnik", "Najciekawsze wice" (czyli... Katowice) przejdą do języka ulicy jak legendarne "Kopytko" kabaretu Mumio. Bo są tego warte.
Nieważne, co myślą dyżurni śląscy spece od reklam. Że przekaz nie ten, estetyka niejasna, fotomontaż, a w ogóle to lepiej byłoby pokazać kopalnię Luizę albo jakąś fajną hałdę.
Wygramy z prowincją. W górę kopytka!
Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice, 03. 04. 2008







- lut
- 21
dnia: czwartek, 21 lutego 2008
Redakcja PRoto zapytała Mateusza Zmyślonego Dyrektora Kreatywnego Grupy Eskadra o kontrowersje wokół promocji miast i regionów Polski oraz o krytyczne zdanie mediów na temat projektów przygotowanych przez Eskadrę, promujących Bydgoszcz, Opole i Toruń.
Redakcja: Do niedawna media bardzo pozytywnie oceniały większość pomysłów dotyczących zmiany wizerunku miast i miasteczek. Ostatnio, jak wynika z raportu PRoto, nastąpiła pewna zmiana - dziennikarze mniej przychylnie oceniają PR-owskie działania mające zmienić obraz polskich miast, regionów i samego kraju. Jak Państwo sądzą, dlaczego tak się dzieje? Jak Państwo skomentują wyniki wspomnianego raportu?
Mateusz Zmyślony: Moim zdaniem naturalne jest to, że dyskutujemy dziś – również krytycznie – o tym, „co z tą Polską?”. Dyskusje bowiem są dla mnie z założenia elementem pozytywnym i budującym. Dla nas od zawsze oczywiste było, że nie da się uprawiać marketingu miejsc w oderwaniu od potrzeb i opinii normalnych ludzi, mieszkańców danego miasta czy województwa. To nie jest praca „gabinetowa” a raczej wielka, społeczna dyskusja, a tej nie da się prowadzić bez mediów. Te zaś mają w swym obowiązku mieć krytyczne podejście.
Rozważania, które obecnie toczą się w mediach na temat marketingu miejsc są mi szczególnie bliskie, bo to właśnie Eskadra na szerszą skalę zapoczątkowała w Polsce tę zupełnie nową branżę. Odkrywaliśmy ją wspólnie z grupą pasjonatów w różnych częściach Polski, kilku instytucjach, z pomocą mediów oraz – przede wszystkim - samych samorządów. Zdecydowaliśmy się później na wyspecjalizowanie jednej z agencji wyłącznie w marketingu regionalnym. Sami byliśmy nawet zdziwieni, jak wielki potencjał ma ta branża. Dziś bowiem tysiące ludzi i setki milionów złotych pracują na wizerunek nowej Polski. Polski regionalnej.
Potencjał ten dostrzegli też wówczas dziennikarze, którzy w pierwszym etapie, trochę jak i my, zachłysnęli się możliwościami promocji miast i regionów. To trochę jak osoba obdarowana prezentami - w pierwszym odruchu jest bardzo, ale to bardzo szczęśliwa z samego powodu otrzymania czegoś nowego. Potem jednak, jeśli podarunków jest wiele, zaczyna podchodzić do nich bardziej krytyczne – oceniać, co pasuje do wystroju mieszkania, co jest poręczne, a co ładne. Mam wrażenie, ze taka właśnie faza nastała w mediach. Dziennikarze zaczynają uważniej przyglądać się strategiom promocyjnym miast i regionów oraz ostrzej je oceniać. Na razie jeszcze te oceny zdają się być bardzo podstawowe (wg kategorii „to lubię, a tego nie”). Wynika to pewnie z faktu, że marketing miejsc jest wciąż stosunkowo młodą dziedziną rynku komunikacyjnego w Polsce.
Red.: Także do niedawna o wszystkich działaniach Grupy Eskadra na rzecz regionów i miast media wypowiadały się niezwykle pozytywnie? Teraz część klientów, a za nimi media krytykują was za zbytnią ogólnikowość (Toruń), brak zrozumienia specyfiki regionu (Opole) i autopromocję (Bydgoszcz) podczas pracy z magistratami.
Co z tą Eskadrą? Czy zmienili Państwo metody pracy z klientami, czy brakuje wam nowych świeżych pomysłów, czy może zleceniodawcy nie rozumieją specyfiki takich projektów?
MZ: Myślę, że dyskusja która się toczy, tak naprawdę nie dotyczy samej Eskadry. Ona dotyczy faktycznego stanu, całej tej wielkiej, nowej sytuacji w której dziś muszą odnaleźć się i ministerstwa, i samorządy, i agencje reklamowe, PR, wreszcie same mass media. Cóż, Eskadra jako jedna z pierwszych firma w Polsce zmierzyła się z wyzwaniem promocji miast i regionów i - jak początkowo spijaliśmy miód - tak teraz pewnie dlatego właśnie na nas spada pierwsza fala krytyki. Ale my wolimy takie „wychylanie się” z możliwością oberwania czasami po głowie, niż „nicnierobienie” z gwarancją na święty spokój.
Skąd się jednak biorą krytyczne głosy na nasz temat? Moim zdaniem jest takich powodów kilka. Po pierwsze, nikt w Polsce tyle nie zrobił w zakresie promocji miast i regionów, dlatego – gdy polowanie - najłatwiej celować w największego zwierza. Po drugie zaś, może za dużo było pozytywnych opinii – cykl koniunkturalny zjawiska się wyczerpał – teraz przyszedł czas na krytykę. To taka naturalna przeplatanka – jak z modą na spódnice mini i maxi.
Merytorycznie bowiem gotów jestem bronić każdej z krytykowanych strategii jak niepodległości. Np. nasza big idea dla Torunia („Cosmopolis Toruń”) w odniesieniu do potencjału i planów miasta jest unikalna. Pozycjonowanie i kierunek strategiczny również – kto nie widział, ten nie wie. Dobra strategia powinna w postaci mindmapy, zmieścić się na jednej stronie – ta się mieści. Niewiele jest takich w tej części Europy. Moim zdaniem warto zapytać o opinię na jej temat prezydenta miasta, Pana Michała Zaleskiego, to w końcu nasz szef w tym projekcie.
To tylko przykład. Podobnie mogę bowiem polemizować z każdym zarzutem dotyczącym naszych strategii.
Jeszcze silniej zaś bronił będę naszej kreatywności. Tę bowiem weryfikuje sam rynek, Klienci. To w odpowiedzi na ich zapotrzebowanie zwiększyliśmy zatrudnienie w dziale kreacji i w samym MarketPlace (stratedzy) o 100 %. Pomysłów mamy mnóstwo, podobnie jak zleceń. Myślę, że jedynym wiarygodnym weryfikatorem, czy nasze koncepcje są dobre czy złe, będą efekty widoczne na rynku – kampanie. Na przykład już w kwietniu ruszy nasza I kampania wdrażająca strategię marketingu województwa śląskiego. Polecam Państwa uwadze.
Red.: Jak zadowolić miejskiego i regionalnego zleceniodawcę? A z drugiej strony jak przygotować projekt promocji regionu, aby nie być posądzonym o ogólnikowość czy działania nieetyczne?
MZ: Praca z samym samorządem nie jest trudna, jeśli mamy w nim sensownych partnerów – ludzi przygotowanych merytorycznie i z otwartymi głowami. Pierwszym warunkiem sukcesu jest osobiste zaangażowanie prezydenta lub marszałka we wszystkie etapy pracy. Tam gdzie nam się najlepiej udało (Kraków, Śląskie, Toruń), tak właśnie było. Tam gdzie „coś poszło nie tak” mieliśmy zawsze do czynienia z sensowną pracą na niższych szczeblach, ale też polityką i lokalnymi przepychankami – na wyższych.
Wyjątkowo ważnym warunkiem są konsultacje społeczne oraz transparentność procesu pracy. To postanowiono nam odebrać w Bydgoszczy, więc się nie zgodziliśmy.
Trzeci warunek to odpowiedni budżet. Na razie środki przeznaczane na strategie i opracowania tego rodzaju mają te same ambicje, co ich zachodnioeuropejskie odpowiedniki, a brakuje im dwóch zer na rachunku końcowym. Skąpy budżet uniemożliwia dobrą realizację wszystkich elementów. W odpowiednio sfinansowanej strategii nie brakuje bowiem ani kompleksowych badań, ani zaawansowanych wizualizacji. A to właśnie na tych dwóch polach wykluwa się najczęściej krytyka.
Red.:Ostatnio w prasie branżowej pojawiły się głosy środowiska PR, że klienci ogłaszając przetargi wymagają gotowych, bardzo szczegółowych planów promocyjnych. Czy tacy są także klienci – miasta i regiony? Czy faktycznie, jak podtrzymują PR-owcy, taka sytuacja grozi podkradaniem przez zleceniodawców pomysłów agencji?
MZ: Grozi. Przetargi w Polsce to niestety bardzo często ocean niejasności. Zbyt często. Najbardziej odczuwają to oczywiście biorące w nich udział agencje. Stawia się je przed perspektywą pracy za darmo, przedstawiania dziwacznych rozliczeń, trzymania się nierealnych terminów. Mam wrażenie, ze owocuje to coraz większym zniechęceniem agencji do startowania w przetargach.
Rozmawiała Aleksandra Łuczak
- lut
- 18
dnia: poniedziałek, 18 lutego 2008
Agencja ESKADRA MarketPlace wygrała przetarg na historyczną, bo pierwszą kampanię reklamową marki „Śląskie”. Przetarg ogłosił Urząd Marszałkowski województwa Śląskiego.
Kampania powstaje na podstawie strategii komunikacji marketingowej województwa Śląskiego, napisanej w 2007 roku.
Kampania rozpocznie się 2 kwietnia 2008 roku i zgodnie z założeniami strategii będzie skierowana do mieszkańców województwa. Jej zasięg obejmie zatem wyłącznie sam region. Pierwszym zadaniem, jakie zostało postawione przed specjalistami od wizerunku województwa, jest budowanie pozytywnej samooceny mieszkańców, ich motywacji oraz identyfikacji z miejscem, w którym żyją. Kampania ma być wsparciem dla poczucia tożsamości i dumy z regionu.
Drugim celem kampanii jest budowanie świadomości faktycznego kształtu administracyjnego i wartości, składających się na współczesną markę „Śląskie”. Wbrew wielu stereotypom, województwo nie jest tym samym co „Śląsk”, rozumiany jako region spójny etnicznie czy historycznie. W nowych granicach znalazły się obok siebie tak różne miejsca, jak Jura z Częstochową, Zagłębie z Sosnowcem czy zielone Beskidy z Bielsko-Białą. Zadaniem specjalistów od marketingu jest podjęcie pierwszej próby pogodzenia tych wartości z tradycyjnie postrzeganym „Górnym Śląskiem”.

W ramach kampanii zaplanowano działania PR, akcje marketingu bezpośredniego, wykorzystana zostanie reklama zewnętrzna, prasowa, internetowa i radiowa.
Kampania stanowić będzie pierwszy krok w kierunku zmiany wizerunku województwa, zwalczania negatywnych stereotypów, promocji turystyki, gospodarki i wizerunku całego regionu. Silny nacisk położony zostanie na politykę „wyrównywania szans”, czyli promocję mniej znanych miejsc.
Kreacja, slogany i projekty graficzne – zostaną zaprezentowane w pierwszym dniu kampanii.
Kolejne kroki zaplanowane są już na jesień 2008 i kolejne lata – będą to kampanie o coraz większym zasięgu i coraz węższym zakresie tematycznym.
- sty
- 08
dnia: wtorek, 08 stycznia 2008
Prężnie rozwijający się dział Market Place został rozbudowany. Marek Guzowski został Account Managerem.
Do obowiązków Marka należy opracowywanie strategii promocji i marketingu miast i regionów oraz pozyskiwanie nowych klientów. Ponadto będzie się zajmował szkoleniem kadr i doradztwem w urzędach i organizacjach w zakresie adaptowania i wdrażania strategii.
Marek wcześniej pracował we Wrocławiu, w firmie „Adventure for Thought leadership and strategy” jako Project Manager oraz doradca biznesowy i trener rozwoju osobistego. Zarządzał także fundacją Experiential Education Foundation.
Jest absolwentem psychologii na Uniwersytecie Wrocławskim - psychologia zarządzania i społecznych aspektów międzykulturowości.
W wolnym czasie uwielbia podróżować, zwłaszcza własnymi ścieżkami, z dala od turystycznych szlaków.
- paź
- 25
dnia: czwartek, 25 października 2007
Eskadra Market Place przygotowuje plan marketingu regionalnego Opolskiego na zlecenie Urzędu Marszałkowskiego. Zadaniem Eskadry jest zaproponowanie kilku linii kreatywnych dzięki którym region stanie się bardziej atrakcyjny turystycznie i gospodarczo.
Od sierpnia 2007 roku prowadzone są wstępne analizy które będą stanowić podstawę do określenia kierunków, w jakich region opolski powinien podjąć intensywne działania informacyjne i promocyjne, tak żeby marka regionu była bardziej rozpoznawalna w Polsce i za granicą.
Od tego czasu odbyło się już kilka spotkań, na których zostały przedstawione mocne i słabe strony regionu opolskiego we wszystkich dziedzinach jego życia społeczno – gospodarczego.
Pod koniec października odbędzie się II tura spotkań na której Eskadra Market Place przedstawi możliwe strategiczne kierunki komunikacji marketingowej. Przed ostatecznym ukończeniem prac nad dokumentem zostanie także zorganizowany study tour po Opolszczyźnie.
- paź
- 22
dnia: poniedziałek, 22 października 2007
Eskadra Market Place na zlecenie
Urzędu Miasta Bydgoszcz przygotowała wstępne cztery linie kreatywne mające na celu zwiększenie rozpoznawalności marki miasta nie tylko w kraju, ale i poza granicami Polski.
„Dzięki promocji miasta rozwinie się zarówno turystyka, jak i gospodarka” – mówi
Mateusz Zmyślony – dyrektor kreatywny Grupy Eskadra.

- paź
- 04
dnia: czwartek, 04 października 2007
02. października w Wielkiej Sali Balowej Zamku Królewskiego w Warszawie odbyła się konferencja Ministerstwa Rozwoju Regionalnego. Konferencja była zorganizowana w związku z zakończeniem negocjacji programów operacyjnych z Komisją Europejską. Podczas konferencji odbyła się uroczysta inauguracja wdrażania funduszy UE na lata 2007 – 2013. Eskadra Events przygotowała i zorganizowała konferencję na zlecenie Ministerstwa Rozwoju Regionalnego.
W konferencji wzięła udział szefowa resortu rozwoju regionalnego Grażyna Gęsicka, a gościem honorowym była Komisarz ds. polityki regionalnej, Pani Danuta Hűbner.
Hasło przewodnie: „Dobrze nam się układa – mamy programy”, w oparciu o klocki, z których dzieci w wieku 10-12 lat budowały różne budowle na ogromnej mapie.
Podczas konferencji puszczane były krótkie filmiki z dziećmi, którym zadawaliśmy pytania typu „a kto to jest Pani Komisarz?” „kim jest Minister?” „co to jest Internet szerokopasmowy?”, „czym się różni Polska wschodnia od zachodniej?”.
- paź
- 02
dnia: wtorek, 02 października 2007

Od 01. października 2007 warszawski oddział Grupy Eskadra będzie mieścił się na ulicy Racławickiej 118.
W związku z tym uległy zmianie numery telefonu i faksu. (Aktualny numer telefonu to 022 430 20 00, faksu 022 430 20 01).
Przeprowadzka spowodowana jest stałym wzrostem liczby zatrudnianych pracowników w Grupie oraz otworzeniem w Warszawie oddziału Opcom Grupa Eskadra.

Przedwojenny, przestronny budynek z piaskowca pozwoli szerzej rozwinąć skrzydła Grupie Eskadra.
- sie
- 30
dnia: czwartek, 30 sierpnia 2007
Eskadra od Euro 2012 wypromuje Toruń
Jacek Hołub
Warszawska agencja marketingowa Grupa Eskadra przygotuje strategię promocji Torunia, która ma doprowadzić miasto do tytułu Europejskiej Stolicy Kultury 2016. Koszt: prawie sto tysięcy złotych.

- Eskadra, to jedyna w Polsce agencja, która specjalizuje się w marketingu miejsc - mówi Joanna Kolasińska z wydziału informacji, promocji i turystyki magistratu. - Przygotowała już strategię promocji Warszawy, województwa śląskiego i kopalni soli w Wieliczce. Pracowała też przy kampanii, która doprowadziła do uzyskania przez Polskę praw do organizacji Euro 2012.
Specjaliści z Eskadry za przygotowanie strategii promocji naszego miasta zainkasują 97,6 tys. zł.

Spółka wygrała przetarg przygotowany przez magistrat. Była bezkonkurencyjna. Ofertę złożyła również firma z Wrocławia, ale nie spełniała wymagań formalnych - nie potrafiła wymienić trzech podobnych projektów, które zrealizowała w ostatnich latach. Plan przygotowany przez Eskadrę ma być gotowy w listopadzie br.
Wcześniej marketingowcy z Warszawy przeanalizują silne i słabe strony toruńskiej promocji oraz wskażą szanse i zagrożenia związane z wizerunkiem miasta. Zaplanowane jest również przeprowadzenie konsultacji w tym zakresie. - Chodzi o to, żeby pokazać co robiliśmy do tej pory dobrze, ale również, by wytknąć błędy, na których będziemy się uczyć przyszłego postępowania - wyjaśnia Kolasińska. - Wszystko po to, aby osiągnąć najważniejszy cel - zdobycie tytułu Europejskiej Stolicy Kultury 2016.

Eskadra opracuje także m.in. jednozdaniowe hasło, które ma być utożsamiane z Toruniem i szczegółowy plan działań promocyjnych do roku 2016. Specjaliści wskażą też unikatowe cechy naszego miasta, z którymi utożsamiają się torunianie i z którym mają je kojarzyć turyści i inwestorzy.
Dzięki strategii miasto będzie mogło starać się o środki na promocję z Unii Europejskiej.
Dlaczego Eskadra zdecydowała się zaangażować w promocję Torunia?
- Po wyborze Polski na gospodarza mistrzostw Europy 2012 szukamy nowych wyzwań - mówi Mateusz Zmyślony, dyrektor kreatywny Grupy Eskadra. - Dla nas Toruń jest najlepszym kandydatem do Europejskiej Stolicy Kultury.
Według dyrektora Eskadry niektóre symbole Torunia ciągle są mało zauważane. Za taki uważa np. postać Mikołaja Kopernika. - Do tej pory Toruń nie miał pomysłu na to, by go promocyjnie wykorzystać - uważa Zmyślony. Chwali pomnik psa Filutka. - To symbol bezpretensjonalnego myślenia o własnym mieście - mówi. Chce także eksponować toruńskie zabytki.
Zmyślony liczy na to, że jeśli przygotowana przez jego firmę strategia spodoba się torunianom, Eskadra zostanie wynajęta do dalszej promocji miasta
- Referencje? Są nie najgorsze - wskazuje. - Mamy "know-how" po sprawach związanych z UEFA (Unia Europejskich Związków Piłkarskich - organizacja, która decyduje m.in. o tym, kto zostaje gospodarzem mistrzostw Europy - przyp. red.) i kilka osób, które wykuły sukces Euro 2012 własnymi rękami: pracowały przy prezentacji, jeździły do Cardiff, gdzie wybrano Polskę. Skierowalibyśmy do roboty dokładnie ten sam zespół. To na pewno mogłoby się przysłużyć kandydaturze Torunia.
Czy Toruń - jak uważa dyrektor Eskadry - niewystarczająco wykorzystuje w promocji postać Mikołaja Kopernika? Czy eksponując hasło "gotyk na dotyk" nie zapomniano o innych symbolach miasta? Czekamy na opinie czytelników - e-mail: redakcja@torun.agora.pl
Źródło: Gazeta Wyborcza Toruń
- cze
- 29
dnia: piątek, 29 czerwca 2007
21. czerwca w warszawskiej Fabryce Trzciny, odbyła się gala rozdania nagród tegorocznego konkursu marketingu bezpośredniego Golden Arrow.
Grupa Eskadra otrzymała dwa wyróżnienia: za ekologiczny program edukacyjny i kampanię „Czysta akcja Kraków” oraz za kampanię promującą Polską kandydaturę do organizacji UEFA EURO 2012. Ponadto nominację otrzymał Opcom Grupa Eskadra za kampanię Puma Create.
Czysta akcja Kraków:
Celem kampanii była promocja proekologicznych postaw wśród mieszkańców Krakowa, budowanie świadomości i edukacja w zakresie gospodarki odpadami, a co za tym idzie zwiększenie ilości segregowanych odpadów przez mieszkańców miasta.
Program edukacji ekologicznej w zakresie gospodarki odpadami dla miasta Krakowa obejmował szerokie spektrum działań i narzędzi marketingowych, dopasowanych do potrzeb poszczególnych grup docelowych. Dla każdej z grup wiekowych dopasowana była kreacja, poszczególne jednak elementy przenikały się, oznaczone były logo „Czysta Akcja Kraków” oraz zintegrowane były na stronie internetowej projektu, który jednocześnie stanowił wortal informacyjno-wizerunkowo-rozrywkowy na temat segregacji surowców.
Program edukacji ekologicznej dla miasta Krakowa rozplanowany został na okres maj-listopad 2006, systematycznie wykorzystując różnorodne narzędzia marketingowe. Po kampanii przeprowadzono badania efektywności – a w jej wyniku opracowano strategię działań edukacyjnych na kolejne lata.
Wykorzystano takie innowacyjne i efektywne narzędzia marketingowe jak na przykład: ścieżka ekologiczna na składowisku odpadów komunalnych; „pakiety domowe” (zestaw dla dzieci do przeprowadzania mini-kampanii reklamowych w domu); akcja w kinach (emisja spotu + ustawienie pojemników do segregacji w salach kinowych) oraz inne.
Efekt naszej akcji najlepiej wyrażony jest w liczbach: W całym roku 2005 zebrano 1353,8 ton surowców wtórnych – od stycznia do października 2006 zebrano 2690,18 ton - czyli ponad 100 procent więcej!!!

Wszyscy kibicujemy EURO 2012:
Celem kampanii było zbudowanie poparcia Polaków dla starań Polski i Ukrainy o organizację EURO 2012, zwiększenie odsetka zwolenników organizacji mistrzostw w badaniach UEFA, zaprezentowanie jakie korzyści dla kraju i obywateli oznaczać będzie organizacja takiej imprezy sportowej oraz przekonanie społeczeństwa, że Polska potrafi zorganizować Euro 2012.
Kampania marketingowa skierowana była do szerokiego grona odbiorców. Byli nimi mieszkańcy Polski oraz rodacy przebywający za granicami kraju - użytkownicy Internetu. Kampania trwała od października do grudnia 2006 roku. Swoim zasięgiem objęła teren całego kraju, koncentrując pewne działania w 8 dużych miastach Polski.
Kampania składała się z kilku kanałów dotarcia do grupy docelowej. Były nimi min. TV, Radio, Internet, Prasa, Outdoor, działania ambient, działania BTL: Bramki poparcia”, akcja „Post it”, akcja „Szaliki”, fala poparcia na stadionach, wsparcie PR - konferencja prasowa, oprawa programowa Jedynki, akcja w pociągach PKP i kasach biletowych, konkurs w mediach oraz konkurs rysunkowy w szkołach. Wszystkim działaniom towarzyszyło hasło: „Wszyscy kibicujemy EURO 2012!”
Efektem działań Grupy Eskadra i innych firm (m.in.: Alert Media Communications, Scholz&Friends) jest organizacja EURO 2012 w Polsce i Ukrainie.
- maj
- 02
dnia: środa, 02 maja 2007
1 maja przed Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie w godzinach 16.- 19. wszyscy mogli przenieść się w czasie… Grupa Eskadra przygotowała i zorganizowała dla Miasta Stołecznego Warszawa czerwony PIC-NIC, który poprowadzili tow. Michał Ogórek, Jacek Fedorowicz i Marek Sierocki. KAOwiec i Wodzireje zaprezentowali cały czerwony dorobek, lat 50., 60., 70. i 80. Starsi obywatele mieli doskonałą okazję do powspominania, a młodsi dowiedzieli się, jak to było w tamtych czasach.
Każdą dekadę zilustrowały pokazy ówczesnej mody polskiej, z gramofonu popłynęły wszystkie najważniejsze przeboje tamtych lat, a pokazy filmów zapewniła Telewizja Kino Polska. Na zakończenie PIC-NICu na żywo zagrał Papa Dance.
Patronat nad PIC-NICiem objął „MIŚ” (który stawił się osobiście). Mieszkańcy Warszawy nie zawiedli Misia i licznie pojawili się na PIC-NICu

- lut
- 28
dnia: środa, 28 lutego 2007
Grupa Eskadra w 2006 roku osiągnęła rekordowe przychody, a dynamika wzrostu przychodów wyniosła 46 %.
To był dla nas bardzo udany rok w którym rozwijaliśmy struktury tworzące Grupę Eskadra. Wiosną 2006 roku uruchomiliśmy Dywizję Eskadra Market Place, która pracuje dla miast i regionów tworząc strategie oraz realizując działania promocyjne, jesienią zaś w ramach Grupy Eskadra rozpoczęła działalność spółka Opcom Grupa Eskadra Sp. z o. o. zajmująca się Internetem i nowymi mediami – mówi Sebastian Oprządek, Dyrektor Zarządzający Eskadry.
Sporo czasu i energii poświęciliśmy też nowej siedzibie krakowskiego oddziału grupy, która umożliwi dalszy dynamiczny rozwój grupy.